Przejdź do strony Lasów Państwowych Przejdź do strony Polskiego Związku Łowieckiego
       

Pracowita jesień

Szkoła Podstawowa w Wierzchowie, współpracująca z Kołem Łowieckim „Szarak” z Człuchowa, od lat uczestniczy w programie „Ożywić pola”. Także w „Roku bażanta” młodzież pod wodzą nauczycielki Magdaleny Chuć systematycznie realizuje zaplanowany program działań.

Remiza „Drążkówka” we wsi Żołynia. Numer działki: 5447, współrzędne GPS: 50.142804 i 22.344732, powierzchnia stworzonej w 2009 roku remizy – 14 arów. To podstawowe, choć niejedyne informacje, jakie otrzymaliśmy ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Żołyni na Podkarpaciu, opisujące remizę, którą tamtejsi uczniowie, razem z myśliwymi, posadzili sześć lat temu, a dzisiaj – co widać na nadesłanej dokumentacji fotograficznej – wygląda już ona jak prawdziwe dzieło przyrody. Dzieło napawa dumą nie tylko samych jej twórców i opiekunów (bo pielęgnacja remizy jest prowadzona przez kolejne lata), ale też również naszą redakcję.

Na początku października klasy drugie wybrały się na spotkanie z myśliwymi do domku myśliwskiego koła, noszącego nazwę „Kotlina”. Gospodarze opowiedzieli dzieciom o zwyczajach łowieckich oraz mieszkańcach podczłuchowskich lasów. Dużo rozmawiano o potrzebie dokarmiania tych, co skaczą i fruwają oraz o tym, jak zachowywać się podczas niespodziewanego spotkania w lesie z dzikiem czy lisem.

Po raz trzynasty – tym razem w programie „Ożywić pola” – Wierzchowo zbierało kasztany i żołędzie. Uczniom udało się zebrać prawie 2 tony kasztanów i ponad 300 kilogramów żołędzi, a – co ciekawe – największe sukcesy w tej zbiórce mieli… najmłodsi. Klasa IIb z filii szkoły we wsi Bukowo zebrała aż 359 kilogramów karmy, a klasa Ia z Wierzchowa 275 kg.

Uczniowie klas 0–III z wierzchowskiej placówki wzięli też udział w konkursie plastycznym o bażantach. Do konkursowego jury wpłynęło ponad 70 prac, a wszyscy, którzy wzięli udział w tej edukacyjnej akcji, otrzymali nagrody niespodzianki.

W listopadzie koordynator akcji Magdalena Chuć zabrała wszystkich uczniów szkoły – podczas uroczystości na sali gimnastycznej – na łowieckie spotkanie, w czasie którego młodzież wysłuchała sygnałów myśliwskich, a następnie rozpoznawała zwierzęta po odgłosach oraz tropach.

Zwieńczeniem jesiennych działań w Wierzchowie było wsiedlanie bażantów. Myśliwi: Romuald Zblewski, Waldemar Miotk i koordynator programu z koła łowieckiego „Szarak” Andrzej Bachan, wspólnie z uczniami wypuścili 25 bażantów, które pochodziły z prywatnej hodowli.

Andrzej Chojnowski

styczeń 2016