Przejdź do strony Lasów Państwowych Przejdź do strony Polskiego Związku Łowieckiego
       

Nasze remizy

Chcemy pokazać wszystkim, a zwłaszcza niedowiarkom, że myśliwi wspólnie z dziećmi i nauczycielami założyli setki remiz śródpolnych na terenie całego kraju. Stąd akcja inwentaryzacji remiz, jakie posadziliśmy przez 10 lat programu „Ożywić pola”.

Remiza „Drążkówka” we wsi Żołynia. Numer działki: 5447, współrzędne GPS: 50.142804 i 22.344732, powierzchnia stworzonej w 2009 roku remizy – 14 arów. To podstawowe, choć niejedyne informacje, jakie otrzymaliśmy ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Żołyni na Podkarpaciu, opisujące remizę, którą tamtejsi uczniowie, razem z myśliwymi, posadzili sześć lat temu, a dzisiaj – co widać na nadesłanej dokumentacji fotograficznej – wygląda już ona jak prawdziwe dzieło przyrody. Dzieło napawa dumą nie tylko samych jej twórców i opiekunów (bo pielęgnacja remizy jest prowadzona przez kolejne lata), ale też również naszą redakcję.

Powoli spływają do nas takie właśnie raporty i zgłoszenia. Każda taka korespondencja jest przeglądana przez koordynatorów programu z ciekawością, a chwilami także nutą serdecznego wzruszenia, kiedy przypomina się nam, jak oglądaliśmy konkretne remizy na własne oczy podczas spotkań z uczniami poszczególnych szkół uczestniczących w kolejnych edycjach programu „Ożywić pola”. Gromadzimy te dane, by za jakiś czas udostępnić publicznie internetową mapę naszych remiz.

Skąd pomysł tej dodatkowej akcji zbierania danych o naszych remizach? Najlepiej opisuje to list, jaki skierowaliśmy do kół łowieckich i szkół, które przez dziewięć kolejnych edycji brały udział w naszym programie i zakładały różnego rodzaju użytki ekologiczne.

Chcemy pochwalić się dotychczasowymi dokonaniami i zachęcić inne koła i szkoły do udziału w kolejnych edycjach. Mapa remiz śródpolnych i oczek wodnych udostępniona będzie na stronie internetowej naszego programu www.ozywicpola.pl i stanowić ma doskonałą wizytówkę największego programu edukacji ekologicznej w Polsce!

W ciągu dziesięciu lat w programie wzięło udział ponad 650 szkół z całego kraju. Dzięki naszej akcji polne ekosystemy wzbogaciły się o dziesiątki śródpolnych remiz i oczek wodnych, z których korzystają już zwierzęta

Nie ukrywamy, że liczymy na odzew w tej sprawie, zwłaszcza ze strony myśliwych. Nasze środowisko – dla siebie, ale też dla otoczenia, które nie zawsze jest nam przyjazne – potrzebuje dowodów na mądre i sprzyjające przyrodzie działania w kołach łowieckich. Program „Ożywić pola” jest wspaniałym przykładem naszej działalności proekologicznej i umiejętności współdziałania ze środowiskami lokalnymi i z młodzieżą. Dlatego każde koło łowieckie, które – nawet jednorazowo – zaangażowało się w nasz program, prosimy o zgłoszenie.

W ciągu dziesięciu lat w programie wzięło udział ponad 650 szkół z całego kraju, począwszy od położonego na północy, tuż przy granicy ze strefą kaliningradzką Braniewa, po leżące w Sudetach Stronie Śląskie. W sadzeniu remiz i innych działaniach uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy dzieci i zaangażowane były często całe lokalne społeczności. Zdaniem wielu ekspertów od edukacji ekologicznej, nie ma w naszym kraju drugiego takiego programu, który w takiej skali i przez tak długi czas skupiałby uwagę uczniów i nauczycieli na nauce proekologicznego działania. Naszym zdaniem kluczem do sukcesu było i jest praktyczne działanie na rzecz ochrony przyrody.

Ze wspólnego zapału do działania powstała bardzo konkretna, praktyczna wartość dla środowiska naturalnego i zwierzyny, szczególnie drobnej. Nadszedł dziś odpowiedni czas, by pokazać efekty naszych działań. Wiele zależy od myśliwych koordynatorów w poszczególnych kołach łowieckich i w miejscowościach, a także od nauczycieli, którzy zaangażowali się w program realizowany przez naszą redakcję. Pokażmy, jak wiele robimy dla przyrody!

Wymaga to, oczywiście, nieco wysiłku, a także odkurzenia niekiedy wiedzy sprzed kilku lat, ale warto. W celu ułatwienia tej pracy zamieściliśmy na stronie internetowej naszego programu www.ozywicpola.pl specjalny formularz, pozwalający na wygodną, elektroniczną rejestrację i przesyłanie dokumentacji fotograficznej. Zgłoszenia przyjmowane będą również w tradycyjnej formie – wystarczy wypełnić formularz, korzystając ze wzoru, dołączyć odpowiednio opisane zdjęcia i przygotowane w ten sposób zgłoszenie przesłać do redakcji „Łowca Polskiego”.

Mirosław Głogowski
ogólnopolski koordynator programu „Ożywić pola”

grudzień 2015