Przejdź do strony Lasów Państwowych Przejdź do strony Polskiego Związku Łowieckiego
       

Król remiz

Trwa ósma edycja programu „Ożywić pola” – tym razem pod hasłem „Rok trznadla”. Dlaczego trznadel – ptak mało znany myśliwym i generalnie nieszczególnie popularny? Nie dorobił się sławy, którą cieszyć się mogą skowronki czy kuropatwy. Jest jednak doskonałym przykładem, dlaczego i jak musimy chronić nasze pola.

Program „Ożywić pola” nigdy nie ograniczał się wyłącznie do ochrony zwierząt łownych zasiedlających krajobraz polny. Myśliwi zakładali z dziećmi i młodzieżą szkolną remizy w krajobrazie polnym, szczególnie w obrębie monokultur rolnych, przede wszystkim dla ożywienia i urozmaicenia tego środowiska, przywrócenia bioróżnorodności – od ptaków, ssaków i owadów, po rośliny. Wybór tej edycji programu jest nieprzypadkowy – trznadel, jako ptak dawnego, zróżnicowanego krajobrazu rolniczego, jest flagowym gatunkiem remiz śródpolnych.

Ulubione siedliska
Trznadel jest charakterystycznym gatunkiem suchych, słonecznych siedlisk polnych w strefie przejściowej między terenem otwartym a zadrzewieniami. Występuje przede wszystkim w urozmai­conym krajobrazie rolniczym, szczególnie w rejonach o zróżnicowanej rzeźbie terenu. Zasadniczy biotop stanowi mozaika polno-łąkowa z rozproszonymi zadrzewieniami i kępami wysokich krzewów. Najchętniej przebywa w miejscach nasłonecznionych w strefie polnych zadrzewień. Unika dużych, zwartych skupisk drzewiastych. Niekiedy zasiedla obrzeża leśne graniczące z polami uprawnymi oraz rozległe, nasłonecznione polany i zręby.

Istotnym warunkiem obecności trznadli w krajobrazie rolniczym jest jego zróżnicowanie – mozaika fragmentów terenu z roślinnością trawiastą, ugory, pastwiska, również miejsca porastające niskimi chwastami, szczególnie luźne kępy traw i roślin rozłogowych. Spośród upraw wybiera pola obsiewane jarymi zbożami z miedzami i polnymi drogami. Unika monokultur i pól zarastających zwartą, wysoką roślinnością. Jest gatunkiem przystosowanym do naziemnego trybu życia wśród niskiej roślinności trawiastej. Wśród zwartych gałęzi drzew przebywa niechętnie, wykorzystując jedynie obrzeża ich koron jako miejsca do śpiewu, odpoczynku i obserwacji terenu.

Zimą trznadle przebywają tylko tam, gdzie pozostały ścierniska, stogi słomy lub niezebrane zboże oraz w miejscach dokarmiania ptactwa łownego

Jest gatunkiem wybitnie związanym z działalnością gospodarczą człowieka – uprawą roli i hodowlą zwierząt. Przypuszczalnie pierwotną ojczyzną trznadla był basen Morza Śródziemnego, gdzie ukształtowało się europejskie rolnictwo. Tam też rozwinął się silny związek niektórych gatunków ptaków z człowiekiem i jego działalnością gospodarczą. To z tamtych obszarów w wyniku migracji ludów rolniczych na obszary Europy Środkowej następowało rozprzestrzenianie się ptaków polnych, między innymi trznadla. Na naszym obszarze do pojawienia się ptaków otwartego krajobrazu przyczyniło się karczowanie lasów i tworzenie w ich miejscu pól oraz łąk wraz z rozwojem hodowli zwierząt. Proces ten bywa określany wędrówką ptaków za uprawą zbóż.

Trznadel należy do rodzaju łuszczaków o specyficznej budowie dzioba przystosowanego do obłuskiwania większych nasion z miękkich plew – ze zbóż przede wszystkim owsa. Żeruje na ziemi w miejscach porośniętych niską, rzadką roślinnością trawiastą. Nie potrafi wydziobywać nasion, siedząc na wysokich roślinach i kłosach zboża, jedynie zbierać leżące na ziemi. Szczególnie ścierniska po żniwach stanowią doskonałe żerowiska dla trznadli.

Rodzaj pożywienia trznadli jest uzależniony od pory roku. Wiosną i latem zasadnicze pożywienie stanowią owady z dużym udziałem listków, pąków i pędów roślinnych, głównie rdestu ptasiego i gwiazdnicy. Jesienią i zimą w skład pożywienia wchodzą niemal wyłącznie nasiona wszelkich chwastów, traw i zbóż. Preferuje zboża mączyste – owies, ale i słonecznik, proso, len oraz konopie.

Plan zajęć
Trznadel zimuje koczując w obrębie areału lęgowego. Tylko niewielka część populacji przemieszcza się w rejony basenu Morza Śródziemnego i zachodniej Europy. Na naszych terenach dawniej zimował liczniej, co miało związek z dostępem do pożywienia – niezaorane ścierniska, stogi słomy, remizy oraz duża liczba koni na wsi dostarczała pożywienia, gdyż w odchodach końskich ptaki znajdowały niestrawione ziarna owsa.
Zimą występował przede wszystkim w obrębie wiejskich dróg, stodół, stajni, obór, chlewni, gnojowników i spichlerzy. Obecnie na zimę pozostaje tylko niewielka część populacji, zwykle w obrębie dużych ośrodków hodowli bydła, koni i drobiu. Przemiany gospodarcze naszej wsi i w rolnictwie wypędzają trznadla z naszych pól.

Na polach zimą przebywa tylko tam, gdzie pozostały ścierniska, stogi słomy lub resztki niezebranego zboża oraz w miejscach dokarmiania ptactwa łownego. Tworzy duże stada, zwykle z koczującymi w okolicy wróblami mazurkami (Passer montanus). Wczesną wiosną następuje rozpad stad zimowych. Nawroty zimna powodują jednak ponowne tworzenie się stad, co trwa zazwyczaj przez cały marzec. W kwietniu samiec zajmuje rewir lęgowy, do którego z czasem dołącza samica. Niekiedy w ciepłe zimowe dni jeszcze w obrębie stada utrzymują się pojedyncze pary. Rewir lęgowy w okresie gniazdowania jest zawzięcie broniony przed innymi trznadlami. Obejmuje on niewielkie otoczenie rejonu gniazda (2500–4000 metrów kwadratowych), zwykle w promieniu około 50 metrów bez ścisłych granic.

Przez cały okres lęgowy samiec wytrwale śpiewa, przesiadując na eksponowanych miejscach skraju korony drzewa, na wysokim krzewie, słupie lub drutach elektrycznych. W kwietniu samica buduje gniazdo z suchych liści i łodyg traw, ukryte w zagłębieniu na ziemi pod osłoną zwisających źdźbeł kępy trawy, zwykle w obrębie rozproszonych, niskich krzewów lub w uprawie zboża jarego.

Ryzykowne gniazdowanie
Trznadel to ptak o specyficznych upodobaniach lęgowych – gniazdo zakłada na ziemi wśród niskiej roślinności trawiastej, w bezpośrednim sąsiedztwie kępy zadrzewień śródpolnych. Nasze remizy zapewniają więc optymalne siedlisko do gniazdowania trznadli. Rozbudowując je, tworzymy dogodne ostoje. Najczęściej gniazdo znajduje się w miejscu słonecznym, na skarpie wąwozu lub rowu. Wyściółkę stanowiło dawniej głównie końskie włosie, obecnie sierść lisów i saren lub tylko wąskie, suche liście traw z domieszką mchu.

Zniesienie złożone z 3–5 jasnych jaj o zmiennym, maskującym rysunku czarnych i brązowych splątanych nitek oraz plamek wysiaduje samica przez dwa tygodnie, nieregularnie zastępowana przez samca. Pisklęta karmione przez obojga rodziców przebywają w gnieździe przez 12–14 dni, opuszczając je przed uzyskaniem pełnej zdolności do lotu. Trznadle wyprowadzają regularnie dwa lęgi w roku, powtarzane niekiedy w wypadku ich utraty do lipca. Samica na gnieździe wysiaduje wytrwale. Niepokojona w okresie znoszenia jaj i w pierwszych dniach ich wysiadywania porzuca lęg.

Na skutek drastycznych zmian w rolnictwie – pojawienia się rozległych monokultur, chemizacji, likwidacji miedz i zakrzewień – od wielu lat obserwuje się postępujący spadek liczebności trznadli w całej Europie

Trznadle należą do ptaków najwcześniej rozpoczynających swoje godowe trele – trwające od połowy marca aż do końca sierpnia – podczas gdy inne ptaki dawno już przestały śpiewać. Śpiewa tylko samiec, monotonnym „cicicicicici-siit” lub „sisisisisi-siit” ze szczytu drzewa lub słupa. Ostatnia sylaba śpiewu może mieć nieco odmienne brzmienie w różnych rejonach kraju (tzw. lokalny dialekt). Niemniej jednak śpiew należy do łatwo identyfikujących ten gatunek w terenie.

Na skutek drastycznych zmian w krajobrazie rolniczym, w sposobie prowadzenia uprawy roli, intensyfikacji upraw systemem rozległych monokultur, chemizacji, wycinki wszelkich zadrzewień i zakrzewień, likwidacji miedz i zaniku tradycyjnej gospodarki chłopskiej oraz typowego krajobrazu dawnej wsi z hodowlą drobiu i koni od wielu lat obserwuje się postępujący spadek liczebności trznadli w całej Europie. Największe straty w liczebności trznadli powstają w okresie lęgowym na etapie gniazdowania i powodowane są głównie drapieżnictwem lisów i ssaków łasicowatych. Jesienią i zimą stada trznadli dziesiątkują ptaki drapieżne. Roczna przeżywalność jest niska i sięga około 50–60 proc.

Kluczem do ograniczenia postępującego spadku liczebności tego gatunku w krajobrazie polnym jest dziś ograniczenie drapieżnictwa, dostępność obfitej bazy pokarmowej i siedlisk do gniazdowania. Wiąże się to z przywracaniem tradycyjnych cech krajobrazu polnego – przebudową obecnych monokultur poprzez fragmentację odpowiednio dobieranymi nasadzeniami zakrzewień, upraw lub miedz, naturalnym zagospodarowaniem stref buforowych oraz tworzeniem sieci ciągów ekologicznych złożonych z remiz śródpolnych. Jest to proces długotrwały i wymagający zainteresowania tym zagadnieniem nie tylko wąskiej grupy społeczeństwa. Temu doskonale służy akcja „Ożywić pola”.

Józef Ciosek

styczeń 2014