Przejdź do strony Lasów Państwowych Przejdź do strony Polskiego Związku Łowieckiego
       

Finał „Roku kaczki”

Takiego zakończenia programu „Ożywić pola” jeszcze w historii „Łowca Polskiego” nie było. Do Warszawy na uroczyste podsumowanie „Roku kaczki” przyjechało pół tysiąca dzieci, nauczycieli i myśliwych z całej Polski.

Witając gości finału „Roku kaczki”, gospodarze spotkania – z redaktorem naczelnym „Łowca Polskiego” Pawłem Gdulą na czele – żartowali: „Następnym razem potrzebny nam będzie Stadion Narodowy”. Największa sala konferencyjna centrum targowego MT Polska, gdzie odbywało się czerwcowe podsumowanie siódmej edycji akcji „Ożywić pola”, ledwie pomieściła wszystkich gości, którzy zechcieli przyjechać na tę imprezę, i to jedynie dzięki temu, że nadzwyczaj licznie przybyłe dzieci posadziliśmy „po turecku” – tak jak kiedyś siadało się na apelach w salach gimnastycznych.

Nie ma co ukrywać, frekwencja przeszła najśmielsze oczekiwania zespołu „Łowca Polskiego” i koordynatorów „Roku kaczki”. Przyjechały tym razem na warszawski finał nawet te szkoły, które – choć były laureatami kolejnych edycji – wcześniej z rozmaitych powodów były zawsze nieobecne. Ba! Dotarły autokarami i mikrobusami delegacje szkół, które wcześniej zapowiadały organizatorom, że – choćby ze względów finansowych – nie mogą być na finale. Tu wspomogły młodzież i nauczycieli i koła łowieckie, które często sponsorowały podróż do Warszawy, i nierzadko władze samorządowe w gminach, co wyraźnie dowodzi, że akcja „Ożywić pola” cieszy się już w kraju sporym prestiżem.

Zwycięzcy „Roku kaczki”

  • I miejsce – Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Bratkowicach
  • II miejsce ex aequo:
    Szkoła Podstawowa w Trzcianie
    Publiczne Gimnazjum im. ks. Grzegorza Piramowicza w Maciejowicach
  • III miejsce – Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Westerplatte w Stroniu Śląskim
  • IV miejsce – Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Leszczynie Szlacheckim
  • V miejsce – Szkoła Podstawowa im. Kazimierza Wielkiego w Kowalu
  • VI miejsce – Szkoła Podstawowa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Iłowie
  • VII miejsce – Zespół Szkół Zawodowych nr 1 i II Liceum Ogólnokształcące we Włodawie
  • VIII miejsce – Szkoła Podstawowa im. Juliana Tuwima w Lipinkach
  • IX miejsce – Przedszkole Samorządowe w Mełnie
  • X miejsce – Szkoła Podstawowa im. Kornela Makuszyńskiego w Kaliszu Pomorskim

Nowicjusze w ataku
O tym, że program „Ożywić pola” nie tylko znalazł trwałe miejsce wśród akcji edukacji ekologicznej w Polsce, w tym tych realizowanych z udziałem PZŁ, świadczy także fakt, że po raz pierwszy od kilku edycji wśród uczestników „Roku kaczki” dominowały nowe szkoły i nowi myśliwi. Po raz siódmy wzięło udział w akcji „Ożywić pola” 14 szkół; po raz szósty – 7 szkół; po raz piąty – 6 szkół; po raz czwarty – 13 szkół; po raz trzeci – 16 szkół; po raz drugi – 31 szkół; po raz pierwszy zaś – aż 39 szkół! Innymi słowy w gronie 126 szkół, które wypełniły formularz zgłoszeniowy na stronie www.ozywicpola.pl, ponad połowę stanowiły te, które dopiero zaczynają działanie w naszej akcji.

Bratkowice od pierwszej edycji akcji „Ożywić pola” znajdowały się zawsze w czołówce konkursu. W tym roku wreszcie sięgnęły po złoto

Uczniowie szkoły w Trzcianie byli o włos od zwycięstwa w „Roku kaczki”. Srebrny medal to również wielki sukces placówki, która w poprzedniej edycji znalazła się poza pierwszą dziesiątką

Delegacja ze Stronia Śląskiego miała do Warszawy chyba najdalej. Zwycięzca „Roku sarny” także tym razem znalazł się na podium, prezentując świetne pomysły i aktywną pracę w terenie przez czas trwania konkursu

Co więcej, wiele tych szkół bez wielkiego doświadczenia w realizacji programu „Ożywić pola” całkiem nieźle poradziło sobie z działaniami w „Roku kaczki”. Potwierdza to fakt, że wśród 41 najlepszych szkół, laureatów siódmej edycji, znalazło się 14 szkół startujących po raz drugi i 5 szkół uczestniczących w naszej akcji po raz pierwszy.

Z drugiej strony, ostateczna klasyfikacja konkursu „Roku kaczki” potwierdziła także, że nowicjusze ciągle jeszcze muszą uczyć się, jak – najpierw – skutecznie i efektownie działać w programie przez cały rok, a potem jeszcze umiejętnie opisać te wszystkie działania w sprawozdaniach z akcji. Dlatego w pierwszej dziesiątce dominują w „Roku kaczki” weterani naszej akcji, a pierwsze miejsce zdobyła Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego z Bratkowic, która uczestniczyła we wszystkich edycjach akcji „Ożywić pola”, zajmując zawsze miejsca w ścisłej czołówce.

Gimnazjum z Maciejowic przysłało tylko kilkuosobową reprezentację. Marta Kujawa (w środku) i jej uczennice chętnie pozowały do zdjęcia z Edwardem Lutczynem

Szkoła z Kalisza Pomorskiego zajęła dziesiąte miejsce. Gratulacje złożyli jej prezes NRŁ Andrzej Gdula i poseł Tomasz Kulesza (pierwszy z prawej)

Dlatego też w tejże dziesiątce znalazł się tylko jeden uczestnik, który bez żadnego doświadczenia, przebojem wdarł się do czołówki – Przedszkole Samorządowe w Mełnie, a najlepsza szkoła, która startowała pierwszy raz w programie, zajęła miejsce w trzeciej dziesiątce.

Mamy – jako „Łowiec Polski” – w związku z tym dobrą wiadomość dla wszystkich uczestników programu, a szczególnie dla tych dopiero rozpoczynających przygodę z akcją „Ożywić pola”. Dzięki dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będziemy organizować w październiku konferencję dla nauczycieli i myśliwych – koordynatorów z poszczególnych szkół i kół łowieckich, podczas której dzielić się swoją wiedzą i pomysłami z uczestnikami będą organizatorzy programu, naukowcy, nauczyciele z największym doświadczeniem w akcji, m.in. Agnieszka Lewieniec z Bratkowic, i myśliwi aktywni od lat w „Ożywić pola”, jak Sławomir Lipski, opiekujący się przez całe lata znakomitą szkołą w Leszczynie Szlacheckim.

Laureaci „Roku kaczki”

Miejsca od 11. do 15.

  • Szkoła Podstawowa im. Marii Skłodowskiej-Curie w Antolce
  • Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Boguszewie
  • Szkoła Podstawowa w Hejdyku
  • Gimnazjum w Zespole Szkół im. Stanisława Mikołajczyka w Miejskiej Górce
  • Zespół Szkół nr 5 w Rudnej Wielkiej

Miejsca od 16. do 20.

  • Szkoła Podstawowa nr 1 im. Stanisława Jachowicza w Bełchatowie
  • Szkoła Podstawowa nr 5 im. Arkadego Fiedlera w Gnieźnie
  • Gimnazjum przy Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Kamionku Wielkim
  • Szkoła Podstawowa nr 1 w Kozłowie
  • Szkoła Podstawowa im. Wincentego Witosa w Łagiewnikach Kościelnych

Miejsca od 21. do 25.

  • Zespół Szkół Specjalnych w Zielonej Górze
  • II Publiczna Szkoła Podstawowa w Rytwianach
  • Szkoła Podstawowa nr 12 im. Jana Pawła II w Tomaszowie Mazowieckim
  • Publiczne Gimnazjum nr 2 im. Zamoyskich we Włodawie
  • Szkoła Podstawowa nr 2 im. Batalionów Chłopskich w Żołyni

Miejsca od 26. do 32.

  • Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Gomunicach
  • Szkoła Podstawowa im. ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Nowym Duninowie
  • Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Łąkorzu
  • Szkoła Podstawowa w Nowicy
  • Szkoła Podstawowa w Pomierzynie
  • Społeczna Szkoła Podstawowa w Przybysławicach
  • Szkoła Podstawowa nr 1 im. Przyjaciół Ziemi w Człuchowie

Miejsca od 33. do 36.

  • Szkoła Podstawowa w Nowej Wsi
  • Szkoła Podstawowa im. Włodzimierza Puchalskiego w Proboszczowie
  • Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Raciszynie
  • Zespół Szkół Publicznych w Wołowie

Miejsca od 37. do 40.

  • Szkoła Podstawowa im. mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Brudzewicach
  • Gimnazjum w Zespole Szkół im. Unii Europejskiej w Choczewie
  • Szkoła Podstawowa nr 20 im. gen. Władysława Sikorskiego w Dąbrowie Górniczej
  • Szkoła Podstawowa w Malcu

Goście dopisali
Wracając do warszawskiego finału. Na podsumowanie „Roku kaczki” i spotkanie z laureatami przyjechali ważni goście, którzy uświetnili czerwcową imprezę. Byli podczas uroczystości i uczestniczyli we wręczaniu nagród dla najlepszych szkół posłowie na Sejm Rzeczypospolitej: Tomasz Kulesza i Stanisław Wziątek. Obaj byli usatysfakcjonowani faktem, że wśród najlepszych szkół w „Roku kaczki” znalazły się placówki z ich terenów. W wypadku posła Wziątka – Szkoła Podstawowa im. Kornela Makuszyńskiego w Kaliszu Pomorskim oraz Szkoła Podstawowa w Pomierzynie – zdobywca nagrody dla najlepszej szkoły startującej w akcji „Ożywić pola” po raz pierwszy.

Poseł ziemi koszalińskiej Stanisław Wziątek, w towarzystwie prezesa NRŁ Andrzeja Gduli, z satysfakcją wręczał nagrody szkole ze swego terenu, z Pomierzyna

Uśmiechnięta reprezentacja szkoły w Iłowie. Szóste miejsce to największy sukces mazowieckiej placówki, wielokrotnego laureata akcji „Ożywić pola”

Jeszcze więcej powodów do satysfakcji miał Tomasz Kulesza, poseł z Podkarpacia. „Jego” szkoły – placówka z Bratkowic i Szkoła Podstawowa w Trzcianie, z jednej podrzeszowskiej gminy Świlcza – zdobyły dwa pierwsze miejsca w „Roku kaczki”, walcząc na dodatek dosłownie „łeb w łeb”, a dwie następne – Zespół Szkół w Rudnej Wielkiej i Szkoła Podstawowa im. Batalionów Chłopskich w Żołyni – także znalazły się na miejscach blisko czoła stawki laureatów.

Edward Lutczyn obiecał najlepszej szkole rysunek kaczki i zająca… w jednym. Rysował go w trakcie finału

Gośćmi honorowymi finału byli m.in. (od lewej):
Edward Lutczyn, Stanisław Wziątek, Andrzej Gdula i Tomasz Kulesza

Pojawili się też w sali MT Polska inni – entuzjastycznie witani – goście, wśród nich znany aktor i myśliwy Andrzej Grabarczyk. Edward Lutczyn, autor stałej rubryki także w „Łowcu Polskim”, narysował dla najlepszej szkoły podczas finału niezwykły rysunek, na którym – w zależności od kąta patrzenia – można zobaczyć albo kaczkę, albo… zająca.

Akcja to PZŁ
Generalnie czerwcowy finał „Roku kaczki” był wielkim spotkaniem przyjaciół i osób, które chcą wspólnie – w trójkącie: uczniowie, nauczyciel, myśliwi – zrobić coś dobrego dla polskiej przyrody i wiedzy o ekologii, ale także dla popularyzacji łowiectwa w Polsce. Taki jest sens akcji, w którą zaangażowane są od lat struktury organizacyjne PZŁ, której patronem honorowym od samego początku jest łowczy krajowy dr Lech Bloch. W „Roku kaczki” Zarząd Główny PZŁ był sponsorem głównym finału, przekazując środki na nagrody pieniężne dla zwycięzców siódmej edycji, czyli szkół, które znalazły się na miejscach od pierwszego do trzeciego. Dzięki szczodrości ZG PZŁ wszyscy uczestnicy finału mogli też zjeść smaczny obiad.

Dzięki hojności Zarządu Głównego PZŁ firma cateringowa znanego wytwórcy wyrobów z dziczyzny Sławomira Lenarcika nakarmiła wszystkich uczestników czerwcowej imprezy

Zielone mundury myśliwych i wypowiedzi nauczycieli, podkreślających w kuluarach spotkania, że bez wsparcia kół łowieckich i zarządów okręgowych PZŁ realizacja wielu działań w programie „Ożywić pola” byłaby niemożliwa, potwierdzały podczas czerwcowego finału, że bez Polskiego Związku Łowieckiego akcja ta nie miałaby ani takiego zasięgu, ani tak pozytywnych przyrodniczo skutków.

Myśliwi na medal, czyli… ci, którzy zachęcili do udziału

w „Roku kaczki” więcej niż 1 szkołę”:

  • Mieczysław Struzik – 9 szkół
  • Zbigniew Skowronek – 5 szkół (3 w finale)
  • Sławomir Lipski – 4 szkoły (2 w finale)
  • Bogusław Magac – 4 szkoły (2 w finale)
  • Katarzyna Chamczyk – 2 szkoły (2 w finale)
  • Wojciech Wdowik – 2 szkoły (2 w finale)
  • Mieczysław Kurzawa – 2 szkoły

 

Najwięcej szkół do finału wprowadziły zarządy okręgowe:

  • Piotrków Trybunalski – 6 szkół
  • Rzeszów i Toruń – po 4 szkoły
  • Kraków – 3 szkoły
  • Chełm – 2 szkoły
  • Koszalin – 2 szkoły
  • Płock – 2 szkoły
  • Poznań – 2 szkoły
  • Wrocław – 2 szkoły

– Nasz miesięcznik jest koordynatorem programu „Ożywić pola”, ale realizują go – ze szkołami na swoich terenach – myśliwi i bez nich akcji by po prostu nie było – mocno akcentował w swoim wystąpieniu redaktor naczelny Paweł Gdula.

Niezależnie od nagród dla wszystkich szkół, uczniów, nauczycieli i myśliwych postanowiliśmy szczególnie podkreślić wkład tych, którzy spośród członków PZŁ zasłużyli się wyjątkowo dla „Roku kaczki”. Dlatego dodatkowe nagrody otrzymali myśliwi, którzy zachęcili do udziału w akcji „Ożywić pola” po cztery i więcej szkół (patrz: ramka), a także łowczowie okręgowi najmocniej wspierający nasz program: Zdzisław Siewierski z Rzeszowa, Cezary Szadkowski z Piotrkowa Trybunalskiego i Marek Zaborowski z Płocka.

W kuluarach finału nauczyciele i myśliwi mogli zapoznać się ze sprawozdaniami nagrodzonymi w konkursie „Łowca Polskiego” i porównać, kto, co i jak zrobił w „Roku kaczki”

A kiedy po emocjach finału i radości spotkania na podsumowaniu „Roku kaczki” uczestnicy imprezy żegnali się z organizatorami, charakterystyczne było jedno. Prawie każdy dopytywał się, jakie będzie hasło następnej, ósmej edycji i zapowiadał, że na pewno wystartuje znowu. Dla pracowników „Łowca Polskiego”, którzy realizują ten konkurs od 2005 roku, trudno o większą nagrodę, jak te właśnie słowa.

Mirosław Głogowski
koordynator akcji „Ożywić pola”

Miejsce finału – sala konferencyjna MT Polska – była nabita po brzegi delegacjami szkół – laureatów „Roku kaczki”. Było ciasno, ale humory dopisywały i nie brakowało emocji

Strzał w dziesiątkę

Patronuję programowi aktywnej edukacji ekologicznej „Ożywić pola” od samego początku, czyli od 2005 roku. ZG PZŁ wspiera tę akcję, bo to mądry sposób na budowanie dobrej współpracy między myśliwymi a młodzieżą. To także świetna akcja pozwalająca na robienie czegoś autentycznie dobrego w przyrodzie.

Patrząc z perspektywy lat, akcja „Ożywić pola” to strzał w dziesiątkę. Powstały dzięki niej setki, jeśli nie tysiące nowych remiz, których tak brakuje w środowisku polnym. Nawiązane zostały trwałe więzi między kołami łowieckimi a setkami szkół w całej Polsce. Zyskaliśmy tysiące sojuszników wśród osób niezwiązanych z łowiectwem.

ZG PZŁ, doceniając znaczenie tej akcji, corocznie ją finansuje. Rok temu na zaproszenie ZG PZŁ przyjechały do Warszawy na Targi Hubertus EXPO 2012 trzy szkoły, zwycięzcy „Roku sarny”. W tej edycji ZG PZŁ ufundował główne nagrody dla najlepszych.

Wielokrotnie zachęcaliśmy też struktury okręgowe związku do wspierania tej akcji i aktywizowania kół łowieckich do szukania szkół gotowych w niej uczestniczyć. A przy okazji podsumowania „Roku kaczki” chcę podziękować – wyróżnionym podczas finału – łowczym okręgowym: Zdzisławowi Siewierskiemu, Cezaremu Szadkowskiemu i Markowi Zaborowskiemu za ich zaangażowanie w program „Ożywić pola”, skutkujące znakomitymi wynikami szkół i myśliwych z ich okręgów.

Chcielibyśmy też, aby w następnej, ósmej edycji programu wystartowały szkoły i koła łowieckie ze wszystkich 49 okręgów PZŁ. Po to, by w każdej części kraju PZŁ był obecny w szkołach i wśród młodzieży.

dr Lech Bloch
łowczy krajowy
patron honorowy akcji „Ożywić pola”

 

 

sierpień 2013