Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

     
 
 

Prawdziwy grad zgłoszeń

W pierwszym dniu, kiedy na stronie www.ozywicpola.pl pojawił się formularz zgłoszeniowy, od razu zapisało się do udziału w programie "Ożywić pola 2010–2011. Rok sarny" ponad dwadzieścia szkół. Akcja rusza więc pełną parą.

Szkoły uczestniczące w akcji "Ożywić pola 2010–2011. Rok sarny" potrzebowały zaledwie tygodnia, by przekroczyć liczbę 50 zgłoszeń. Tyle szkół zgłosiło swój formalny akces do udziału w programie, wypełniając interaktywny formularz zgłoszeniowy. Po części było to dla Redakcji "Łowca Polskiego" miłe zaskoczenie, po części potwierdzenie odnotowywanego przez nas od wielu tygodni faktu, że spora grupa nauczycieli i myśliwych, a zapewne także uczniów, czekała już z niecierpliwością na taką możliwość.

Gramy od września
Rozumiemy i rozumieliśmy to zniecierpliwienie, które eksplodowało prawdziwym gradem zgłoszeń. W wielu miejscach w Polsce szkoły i koła łowieckie weszły – można powiedzieć – gładko w "Rok sarny", zaraz po podsumowaniu ubiegłorocznej edycji konkursu "Ożywić pola", czyli "Roku zająca". Reprezentanci "Łowca" uczestniczyli w uroczystych otwarciach nowej, szóstej edycji już we wrześniu, m.in. w Stroniu Śląskim, we Włodawie i w Leszczynie Szlacheckim.

Z e-maili i telefonów wiemy, że pierwsze akcje i wycieczki w teren w ramach "Roku sarny" odbywały się od razu w pierwszych tygodniach roku szkolnego 2010/2011. Potwierdzają to relacje, które zamieszczamy na łamach naszego miesięcznika, we wkładce "Ożywić pola", oraz na stronie www.ozywicpola.pl.
Zainteresowanych, którzy na razie trochę czekali na formularze i nową stronę "Roku sarny", uspokajamy. Zostało jeszcze tyle czasu – co najmniej do października 2011 roku – że również ci, którzy dopiero ruszą z naszą akcją, mają pełne szanse na końcowy sukces w konkursie.

Liczymy na nowicjuszy
Z kontaktów telefonicznych wiemy także, że naszą akcją zainteresowało się sporo szkół i kół łowieckich, które nie uczestniczyły w poprzednich edycjach programu "Łowca". Takich wstępnych zgłoszeń mieliśmy sporo, m.in. z Opolszczyzny i Dolnego Śląska.

Znamienne, że dobre skojarzenia z "Ożywić pola" i dobre przykłady szkół, które świetnie poradziły sobie w "Roku zająca" czy "Roku cietrzewia", są czynnikiem, który zachęca następnych – zwłaszcza jeśli najbardziej doświadczeni w realizacji akcji "Ożywić pola" myśliwi potrafią zarazić entuzjazmem innych kolegów i nowe szkoły.

Przykładem takiego mądrego działania jest pomysł Mieczysława Struzika z mieleckiego koła "Łoś", nagradzanego przez nas w poprzednich edycjach, który zorganizował w zajeździe "Anna" w Brzyściu pod Mielcem spotkanie dyrektorów szkół i nauczycieli z powiatu mieleckiego oraz przedstawicieli czterech kół łowieckich z tego terenu, na które zaprosił reprezentację "Łowca Polskiego". Weterani – w cudzysłowie, rzecz jasna! – naszego konkursu mogli podzielić się uwagami z pedagogami, którzy właściwie naszej akcji dotąd nie znali. A efektem była deklaracja wszystkich dziewięciu szkół i wszystkich obecnych kół, że startują w programie "Łowca".

Regulamin po nowemu
Przy okazji winni jesteśmy uczestnikom akcji i wszystkim czytelnikom "Łowca Polskiego" odpowiedź na powtarzane pytanie, co z regulaminem szóstej edycji konkursu. Najprościej byłoby odpowiedzieć, że regulamin już jest. Warto jednak dodać, że jego przygotowanie trwało, bo m.in. omawialiśmy nowe zasady tegorocznego konkursu.

Chcielibyśmy na przykład wprowadzić do "Roku sarny" jako obowiązkowe – tak jak jest to z sadzeniem bądź pielęgnacją już istniejących remiz – zadanie zbierania przez młodzież naturalnej karmy dla zwierzyny, czyli żołędzi i kasztanów. Rozważamy zasugerowanie uczestnikom także takich działań w terenie, jak punktowe sadzenie na obszarach leśnych drzewek owocowych jako materiału do zgryzania przez zwierzynę w lesie.

Obiecujemy równocześnie, że podstawowe zasady są niezmienne. Młodzież razem z nauczycielami i myśliwymi ma poznawać tajemnice przyrody, uczyć się rozumieć zasady ochrony środowiska i różnorodności biologicznej, dostawać porcję praktycznej i teoretycznej wiedzy o problemach zagrożonych gatunków, wreszcie dowiedzieć się więcej o łowiectwie, by lepiej rozumieć naszą – myśliwych – pracę w łowisku i poza nim.

Mirosław Głogowski
koordynator akcji "Ożywić pola 2010–2011. Rok sarny"

styczeń 2011

 
Ożywić pola 2010/2011 - Rok sarny. © Łowiec Polski 2010